piątek, 19 lipca 2013

SUNNY AFTERNOON.

Few weeks ago we spent our afternoon in the biggest park in Europe: Phoenix Park. Day was absolutely gorgeous. Nice weather made us to walk around the park and enjoy the sun and nice views. And I needed to wear something comfy and summery. I've never been a big fan of colorful clothes but when last year I saw that yellow blazer in Zara I knew I want it and have to have it. And I wore it maybe twice. Usually used it in elegant outfits, but then I realized that I can find the different way to wear it and tired to match it with denim shirt, black pair of jeans and white sneakers, and here it is! I just love this combination. It's simple and casual, but color of blazer makes it special and makes me feel summer is in the air. :)
Kilka tygodni temu spędziliśmy popołudnie w Pheonix Parku, który jest największym parkiem w Europie. Dzień był idealny. Ładna pogoda zachęciła Nas do długiego spaceru i cieszenia się słońcem oraz pięknymi widokami. A ja potrzebowałam ubrać coś wygodnego i letniego. Przyznam, że nigdy nie byłam i chyba nadal nie jestem fankąkolorowych ubrań, ale gdy rok temu zobaczyłam ten blazer w Zarze, wiedziałam że muszę go kupić. I tak założyłam go może ze dwa razy. Zazwyczaj pojawiał się w eleganckich zestawach, ale później zdałam sobie sprawę, że muszę wypróbować go w innych zestawieniach. I tak połączyłam go z jeansową koszulą, czarnymi spodniami oraz białymi trampkami. I oto jest mój zestaw. Ja osobiście bardzo go lubię, a Wy co myślicie? Jest lekki, łatwy i wygodny, a kolor blazerka wyróżnia go i sprawia, że czuć lato w powietrzu. :)
Instagram
                        

niedziela, 14 lipca 2013

CHECKERED SHIRT.

Shirts from few years are my little obsession. In my wardrobe I have lots of different models, colours and patterns. But the most I like checkered shirts. When I don't know or when I don't have that much time to decided what to wear I choose just checkered shirt. With the participation of it our outfit can be either smart or loose. For spring walk I matched shirt in navy- burgduny and white with a dark jeans and burgundy booties. A lil' bit like a "cowboy style". Comfy for sure. :)
Koszule od kilku lat są moją małą obsesją. W swojej szafie mam kilkanaście różnych modeli, kolorów, wzorów. Najbardziej lubię te w kratę. Gdy nie wiem co na siebie włożyć lub gdy mam mało czasu na przygotownie outfitu mój wybór pada właśnie na koszulę w kratę. Z jej udziałem nasz zestaw może być albo elegancki albo luźny. Na wiosenny spacer koszulę w bordowo- granotowo- białym kolorze połączyłam z ciemnymi jeansami i bordowymi botkami. Trochę w "kowbojskim stylu". Napewno wygodnie i luźno. :)
Instagram
                        

sobota, 29 czerwca 2013

STRIPES.

Stripes, stripes, stripes ...Is someone there who's already bored of that trend? It's not me for sure. It's first outfit with stripes theme, but I have 2 more to show you guys in future. What about black and white? Who doesn't like this combination? Here is a really big room to maneuver. Clothes with geometric, graphic prints in the above-mentioned colors attract looks and are conspicuous. I matched stripes b&w jeans with top with black- white- red print and black blazer. Almost monochrome. Easy, comfy and simple. :)
My dear followers, as  some of you might know, Google Reader is shutting down from the 1st of July and as from that date, you will lose the list of blogs you follow. The best place to for following other bloggers is Bloglovin'. There you can find an instruction how to easily transfer blogs from Google Reader to Bloglovin'. Don't forget to follow Kate loves fashion:)
Pasy, paski, paseczki... Czy komuś już znudził się ten trend? Bo mi jeszcze nie. To dopiero pierwsza stylizacja z motywem pasków. Mam Wam do pokazania w przyszłości 2 kolejne. A biel i czerń? Chyba wszyscy kochają takie połączenia. Tutaj jest naprawdę bardzo duże pole do popisu. Ubrania w geometryczne, graficzne wzory w wyżej wymienionych kolorach przyciągają spojrzenia i rzucają się w oczy. Ja spodnie w czarno białe paski połączyłam z czarno- białą koszulką z czerwonymi akcentami oraz czarnym żakietem. Prawie monochromatycznie. Łatwo, wygodnie i modnie :)
Poza tym Kochani chciałabym Wam przypomnieć, że 1 lipca Google Reader zostanie zamknięty i wraz z tą datą każdy z Nas straci listę blogów, które obserwował. Najlepszym miejscem do dalszej obserwacji jest BlogLovin'. Tutaj znajdziecie instrukcję  jak łatwo i szybko przetransportować blogi, które obserwujecie na Google Reader do Bloglovin'.  Nie zapomnijcie o obserwacji Kate loves fashion. :)
Instagram

                        

piątek, 21 czerwca 2013

donGURALesko in The Village, Dublin.

Last weekend we went to a donGURALesko concert. Last year because of the holidays we missed his concert, we promissed ourselves that we will go for 100% on next one. And it happened. Gurals show wasn't that much perfect and great, because he was struggling with injury. But anyway... For me concert was a good experience cause for the first time in my life I had an opportunity to take the photos of artist from the stage. It was really cool to stand so close and being able to try my best at taking photos. I hope the opportunity will come up more often. :)
W zeszły weekend wybraliśmy się na koncert donGURALesko. Jako, że w zeszłym roku z powodu wakacji przegapiliśmy jego koncert, obiecaliśmy sobie, że na kolejny wybierzemy się w 100%. I tak też się stało. Występ Gurala był całkiem udany, jednak z powodu kontuzji nie mógł dać z siebie 100%. Ale co tam... Dla mnie i tak koncert był mega, gdyż pierwszy raz w życiu miałam okazję robić zdjęcia artyście prosto ze sceny. Jak dla mnie rewelacja. Oby taka okazja zdażała się częściej. :)
Instagram
                        

sobota, 15 czerwca 2013

Isabel Marant inspired look- embroidered shirt.

When embroidered shirts appeared on Isabel's Marant  fashion show for fall/ winter 13-14 I felt they will be fashionable. I liked them straight away. I knew that I'm gonna try to find it. I was hoping actually for finding them in stores, but really, searchings of shirt weren't so easy. On Minusey webite they were sold out as soon as they could. And when they aprreared in shops- I couldn't find the perfect one. Till time when I came in to Primark and I spotted my one and only. Ecru matched with burgundy and navy- I say YES! Embroidery and fringes on the shirt are burgundy, so I decided to do a tiny matchy matchy and wore burgundy bag and lipstick. Although Isabel showed shirts last season \i'm still crazy about them and I think that they are still in fashion; I see them often on other blogs. :)
Gdy haftowane koszule pojawiły się na pokazie Isabel Marant jesień/zima 13-14 czułam, że będą hitem. Mi spodobały się odrazu. Wiedziałam, że będę chciała taką koszulę. Miałam nadzieję na znalezienie jej w sieciówkach, ale tak naprawdę poszukiwania jej wcale nie były takie łatwe. Na stronie Minusey wyprzedały się bardzo szybko, a jeżeli już pojawiły się w sklepie- nie mogłam znaleźć takiej, która naprawdę by mi pasowała. Aż do czasu, w sumie dość dawno temu, gdy weszłam do Primarka i ją ujrzałam! I tak oto znalazła się w mojej szafie. Kolor ecru w połączeniu z bordo i grantem- strzał w dziesiątkę. Hafty oraz obszycia koszuli są bordowe, więc żeby ją jeszcze bardziej podkreślić wybrałam dodatki w kolorze bordowym właśnie: torebkę oraz pomadkę na ustach. Nawet paski w białych trampkach są bordowe.  I mimo, że koszule pojawiły się na wybiegu w zeszłym sezonie, ja nadal szaleję na ich punkcie, oraz myślę że jeszcze nie wyszły z mody; często spotykam je na innych blogach. :) 

Instagram
                        

niedziela, 2 czerwca 2013

Chillin at the sea.

We don't waste sunny days, which in Ireland there are really rare! Some time ago we went to the sea for a walk. But I'd say we didn't respect the possibility of wind. Although sun was shining our trip didn't last long. Wind was disturbing in chilling and relaxing. What you can see at the pictures, my hair were flying in all directions. :) 
To feel comfortable and warm I decided to wear faux fur, worn on blouse and jacket, that provided me warm and sneakers, that provided me comfort. Picked out also bag inspired by Céline Boston bag, bought in one of the small shops in Dublin for 3 euro. can you imagine? And even though it is a fake / inspiration (if you like :)), I couldn't resist. Convinced me the most that combination of black and creamy white.
My nie marnujemy słonecznych dni, które w Irlandii zdarzają się naprawdę rzadko! Jakiś czas temu wybraliśmy się nad morze na spacer. Chyba jednak nie uszanowaliśmy możliwości mocy wiejącego wiatru. Pomimo tego, że świeciło słońce, nasz spacer nie trwał długo. Wiatr skutecznie przeszkadzał w relaksowaniu się. Co widać na zdjęciach, włosy są rozwiane w każdą stronę. :) 
Aby czuć się wygodnie i ciepło, postawiłam na sztuczne futerko, zarzucone na bluzkę i żakiet, które zapewniało ciepło oraz trampki, które zapewniały wygodę. Status głównego dodatku całej stylizacji przyznałam torebce inspirowanej torebką Céline Boston, kupionej w jednym z dublińskich sklepików za 3 euro, uwierzycie? I mimo, że jest to podróba/ inspiracja (jak kto woli :)), nie mogłam się jej oprzeć. I na dodatek to połączenie czerni z kremową bielą.

Instagram