Pokazywanie postów oznaczonych etykietą holidays. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą holidays. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 listopada 2012
Paris diary, part 3.
Again photos from Paris. I still have lots of to show you. But I decided to write just two more posts.
niedziela, 28 października 2012
środa, 17 października 2012
Paris diary, part 1.
We spent 4 magic days in Paris last month. I had no chance to show you photos before, because I'm really busy. But finally I found some time.
I'm totally in love with Paris. Can't describe my feelings for that city. It's incredible, amazing and really beautiful.
I'm totally in love with Paris. Can't describe my feelings for that city. It's incredible, amazing and really beautiful.
środa, 22 sierpnia 2012
See you in Paris.
Tonight I'm going to Paris for 4 days. I'm coming back on Monday morning. I hope it will be a great weekend. If you want to keep up with news from my trip follow me on Facebook or Instagram.
I can't looking forward to that trip. :)
I can't looking forward to that trip. :)
poniedziałek, 30 lipca 2012
Portugal, part 3. Lisbona.
Next portion of pics form Portugal, this time from our all-day trip to Lisbona. In Portugal we can find small "travel agencies", which ones organize all day trips to different parts of Portugal. Plan: Lisbona. Can you imagine wake up at 4:30 am on holidays, because at 6 am you have to be on the bus stop? Not really. But sometimes you need to sacrifice. Few places we we watching behind the bus window, but on the most popular and worth to see we had stops. Weather was ugly. All the time cloudy, sometimes rainy. But we didn't mind and we saw a lot.
Tym razem kolejna porcja zdjęć z Portugalii, z całodniowej wycieczki do Lizbony. W Portugalii znajdują się malutkie "biura podróży", które organizują całodniowe wycieczki w różne części Portugalii. My już dawno planowaliśmy, że wybierzemy Lizbonę. Wyobrażacie sobie w wakacje pobudkę o 4:30 rano, bo o 6 odjeżdża autobus? Słabo. Ale czasem warto się poświęcić. Kilka miejsc zobaczyliśmy zza szyby autobusu, jednak na większości tych ważnych były przystanki. Pogoda nieszczególnie dopisała, gdyż przez cały dzień było pochmurno, a chwilami nawet padał deszcz. Ale nie przeszkodziło Nam to i zobaczyliśmy naprawdę dużo.
Tym razem kolejna porcja zdjęć z Portugalii, z całodniowej wycieczki do Lizbony. W Portugalii znajdują się malutkie "biura podróży", które organizują całodniowe wycieczki w różne części Portugalii. My już dawno planowaliśmy, że wybierzemy Lizbonę. Wyobrażacie sobie w wakacje pobudkę o 4:30 rano, bo o 6 odjeżdża autobus? Słabo. Ale czasem warto się poświęcić. Kilka miejsc zobaczyliśmy zza szyby autobusu, jednak na większości tych ważnych były przystanki. Pogoda nieszczególnie dopisała, gdyż przez cały dzień było pochmurno, a chwilami nawet padał deszcz. Ale nie przeszkodziło Nam to i zobaczyliśmy naprawdę dużo.
piątek, 20 lipca 2012
Portugal, part 2. Faro & Tavira.
Ciąg dalszy zdjęć z Naszych wakacji w Portugalii. Tym razem z wyprawy do Faro i Taviry. Generalnie nie polecam żadnej z tych miejscowości, nie wyróżniają się niczym specjalnym. Faro przynajmniej ma dostęp do morza, jest tam lotnisko (właśnie tam przylecieliśmy i stamtąd wylatywaliśmy), uroczy kościółek i wieża, z której rozpościera się niezły widok na okolicę. Po niedługim spacerze dookoła Faro dotarliśmy na dworzec, by zapytać gdzie warto pojechać i co warto zobaczyć. Pan Kasjer polecił Nam Tavirę. Więc wsiedliśmy w pociąg i ruszyliśmy. A Tavira... cóz... słynie z tego, że jest to miasto położone po obu stronach rzeki Gilao. Jest tam dużo małych, malutkich uliczek, kilka sklepów, parę knajpek o dość niskim standardzie. I jest Lidl. :)
Pomarańcze na drzewach. Niecodzienny widok. :)
czwartek, 5 lipca 2012
Portugal- Albufeira., part 1.
As I promised now I public the photos from my holidays in Portugal. I spent over there 9 magic days. With a clear conscience I can say that I want to go back to that place. I think pics will show you why. We were staying in apartment in Albufeira. Was so close to different beaches, new town and old town. Just a well-located apartment. Weather wasn't too good for all 9 days, but mostly was really hot. Just when we went to Lisbon was cloudy and little bit rainy. But other days we could easily spent on the beach.
Tak jak obiecałam publikuję zdjęcia z Naszych wakacji w Portugalii. Spędziliśmy tam ponad 9 magicznych i cudownych dni. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że chciałabym wrócić do tego miejsca. Myślę, że zdjęcia pokażą Wam dlaczego. Zatrzymaliśmy się w apartamencie w Albuferia. Był ustytuowany w bardzo dobrym miejscu, mieliśmy blisko do wszystkich plaż, a także do nowego i starego miasta. Jedynym mankamentem tych wakacji było to, że pogoda nie zawsze dopisywała, ale generalnie było bardzo gorąco. Jedynie, gdy wybraliśmy się na wycieczkę do Lizbony (będziecie mogli o tym przeczytać w jednym z kolejnych postów) było pochmurnie i troszkę padało. Ale inne dni mogliśmy spokojnie spędzić na plaży. Myślę, że były to najlepsze wakacje na jakich byłam.
Tak jak obiecałam publikuję zdjęcia z Naszych wakacji w Portugalii. Spędziliśmy tam ponad 9 magicznych i cudownych dni. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że chciałabym wrócić do tego miejsca. Myślę, że zdjęcia pokażą Wam dlaczego. Zatrzymaliśmy się w apartamencie w Albuferia. Był ustytuowany w bardzo dobrym miejscu, mieliśmy blisko do wszystkich plaż, a także do nowego i starego miasta. Jedynym mankamentem tych wakacji było to, że pogoda nie zawsze dopisywała, ale generalnie było bardzo gorąco. Jedynie, gdy wybraliśmy się na wycieczkę do Lizbony (będziecie mogli o tym przeczytać w jednym z kolejnych postów) było pochmurnie i troszkę padało. Ale inne dni mogliśmy spokojnie spędzić na plaży. Myślę, że były to najlepsze wakacje na jakich byłam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


